Dlaczego psy szczekają na dzwonek do drzwi?
Wiele osób odwiedzających moją hodowlę jest zaskoczonych i zachwyconych, żnasze psy nie szczekają na dzwonek do drzwi. To nie przypadek, to efekt świadomej pracy nad równowagą emocjonalną dorosłych psów, która jednocześnie wpływa na szczenięta.
Dorosłe psy pozostają spokojne, a szczenięta obserwują ich zachowanie. Dzięki temu uczą się, że nagłe dźwięki nie wymagają nadmiernej reakcji. Goście mogą dzwonić do drzwi i spokojnie wejść – psy podchodzą dopiero po wyraźnym pozwoleniu.

Szczekanie nie jest naturalnym obowiązkiem psa
Ile razy słyszę „pies szczeka, bo jest psem, a co ma miałczeć?”. W rzeczywistości psy szczekające w domu często uczą się tego wzorca, a nadmierne pobudzenie może prowadzić do stresu i podwyższonego poziomu kortyzolu.
W mojej hodowli świadomie dbam, aby dorosłe psy były wzorem spokoju, a szczenięta obserwowały to zachowanie. Wychowując je w takim środowisku, do nowych domów wydaję maluchy spokojne. Właściciele muszą bardzo się postarać i popełnić wiele błędów by ich psy zaczęły ujadać przy drzwiach.
Jak psy uczą się spokoju?
- Szczenięta obserwują dorosłe psy, które reagują na dzwonek spokojnie.
- Dorosłe psy mają jasno określone zasady – mogą podejść do gości dopiero gdy goście już wejdą i spokojnie ich przywitać.
- To przekłada się na stabilną psychikę maluchów, które później w nowych domach nie reagują nadmiernym szczekaniem.
Wszystkie te elementy wynikają z konsekwentnej pracy nad równowagą emocjonalną, wzorcami zachowania i codzienną socjalizacją.
Podsumowując:
Pies, który szczeka przy drzwiach, nie zachowuje się tak, jak powinien. To sygnał, że odczuwa stres lub nadmierną ekscytację związaną z przybyciem gości. Często oznacza to, że nie wskazano mu, jak reagować prawidłowo, a zachowanie mogło zostać utrwalone przez właściciela – np. przez biegnięcie do drzwi, ciągłe komentowanie, kto przychodzi, kto wraca, ekscytowanie się obecnością gościa lub zachęcanie psa do szczekania. Jeśli mówimy do psa ” zaraz przyjdzie Zuzia”, albo ” A kto to idzie?!”. To sami zachęcamy go do reakcji.
W mojej hodowli pracuję nad równowagą emocjonalną dorosłych psów, tak aby szczenięta obserwowały spokojne wzorce zachowań. Dzięki temu odwiedzający mogą liczyć na ciszę i spokój, a maluchy uczą się, że świat nie wymaga nadmiernej reakcji.
